Czym jest psychoterapia?

Psychoterapia jest procesem, w którym osoba zgłaszająca chęć pracy nad sobą ma możliwość- przy wsparciu terapeuty- uzyskania większej samoświadomości oraz uruchomienia własnego potencjału w radzeniu sobie z problemami. Psychoterapia nie jest doradztwem, nie daje recept ani gotowych instrukcji. Dlatego tak istotne jest zaangażowanie pacjenta, odpowiedni poziom motywacji.

Psychoterapia okazuje się pomocna m.in. w przypadku zaburzeń lękowych, depresyjnych, zaburzeń odżywiania, osobowości, natręctw, dolegliwości bólowych. Pomaga w radzeniu sobie z sytuacjami kryzysowymi, ze skutkami nadmiernego stresu. Przyczynia się do poprawy relacji z ważnymi osobami, np. w rodzinie.

1- 2 pierwsze spotkania mają zwykle charakter konsultacji, podczas których ma miejsce poznanie oczekiwań pacjenta odnośnie terapii, zaproponowanie przez terapeutę jej najodpowiedniejszej formy (rozważenie konieczności włączenia do terapii dodatkowych osób, zwykle z rodziny pacjenta), ustalany jest cel oraz tzw. kontrakt terapeutyczny obejmujący zasady współpracy m.in. czas trwania terapii, częstotliwość spotkań, zasady dotyczące odpowiedzialności finansowej w przypadku odwoływania sesji.

W zależności od rodzaju i stopnia nasilenia zgłaszanych problemów czas terapii wynosić może od kilkunastu do kilkudziesięciu sesji. Bywa, że terapia trwa dłużej. Czas terapii nie musi zostać dokładnie określony podczas wstępnych konsultacji.

Sesje terapeutyczne odbywają się zazwyczaj raz w tygodniu.

W piękny sposób o tym, czym jest dla nas psychoterapia, mówią opowieści, na przykład taka:      MISECZKA ŚWIATŁA

W wysokich górach, w pewnym dalekim kraju, narodziło się dziecko. Było malutkie i delikatne, ale miało w sobie coś szczególnego- cale było wypełnione światłem. Każde dziecko, gdy przychodzi na świat, przynosi ze sobą światło.

Rodzice dziecka przygotowali specjalne naczynie- miseczkę, w której chowali to światło.

Dziecko rosło zdrowo. A gdy dziecko zaczyna rosnąć, dzieje się tak, że przydarzają się też smutne i przykre rzeczy. Wraz z pierwszymi smutkami i smuteczkami do miseczki zaczęły wpadać kamyki.. więcej…